#10 RYTUAŁ

25 maja 2026
Zupełnie nieświadomie wypracowałam poranny poniedziałkowy rytuał. Zaczynam od otwarcia drzwi biblioteki i głębokiego wdechu, by poczuć zapach książek, który przez weekend wypełnił pomieszczenie. Następnie wspinam się na podwójny schodek i uchylam okno, a potem włączam komputery: jeden nieco lepszy (udźwignie tworzenie grafiki) i drugi na tyle słaby, że obsługuje jedynie wypożyczenia i katalog.
>>>



